KajkoKokosz napisał/a:
U nas dodaje się nawaniacz, a u nich tego może nie być, sam gaz jest bezwonny dlatego mógł nie czuć gazu.
U nich jebie siarkowodorem z szamb, rynsztoków i rzek na codzień, więc węch mu się po prostu przytępił. Może dla odmiany powinni dodawać do gazu czyste, górskie powietrze, na tę anomalię na pewno zwróciliby uwagę.